Przyrzeczenie w Kucobach

Alarm się rozlega w obozie,
Wszyscy się uwijają,
W trzy minuty na placu stają.
Trójkami do lasu, gdzie zło czeka za każdym z drzew, maszerują.
Ostatnia trójka nieświadoma tego co zdarzyć się może, wyrusza ze łzami w oczach.
Lęk, niepewność, zmęczenie
Idą ścieżką,
Nagle w lesie blask…
Raz, dwa, trzy i tak do dziesięciu
Pochodniami droga usłana.
Każdy harcerz z pochodnią prawo recytuje
Już nie ma strachu, teraz już tyko radość.
Na końcu drogi pochodni
Wielki ogień rozbłyska.
Prawo i Przyrzeczenie czas zacząć!
Stają w kręgu wszyscy
Pochodnie błyszczą na górze i na dole.
Ksiądz w czarnej sutannie stoi
Z duchem wszelkim, harcerz już się nie boi
Jeden harcerz, dwie harcerki
Wstają od miecza ognia poręki
Krzyże już na piersiach lśnią
Oto oni, tym razem już nie śnią.
Przyrzeczenie harcerskie złożyli: Kalina Kluczewska, Weronika Zając, Jakub Sioła
DSC_0767 DSC_0776 DSC_0774 DSC_0779 DSC_0781 DSC_0782 DSC_0783 DSC_0787 DSC_0790 DSC_0796 DSC_0791 DSC_0799 DSC_0809 DSC_0761 DSC_0814


Komentarze